BŁĘKITNY PORÓD®

Witaj na blogu

blog

Historia błękitnego porodu – Barbara

maj 25, 2022 | Historie porodowe, Na wzmocnienie | 0 komentarzy

Cykl błękitnych historii porodowych powstał z chęci zainspirowania innych kobiet, które myślą o dziecku lub są w ciąży do szukania ich własnej drogi, do pobudzenia intuicji, do świadomego przygotowania i doświadczania porodu. 

Błękitny Poród: Historia BARBARY

 

BARBARA: Każdy skurcz czułam jako napływająca fale, wiedząc, ze zaraz minie. Czytałam dokładnie potrzeby mojego ciała dobierając odpowiednie pozycje, nie przejmując się reakcja otoczenia.


Chciałam podziękować, podzielić się moją historią i opinią na temat kursu Błękitny Poród. 

Zacznę od tego, że pierwszy poród przeżyłam bardzo źle, zostając z traumą i przechodząc terapię zespołu stresu pourazowego.

Kiedy zaszłam w kolejną ciąże, bardzo bałam się porodu i tego, co się wydarzy, dlatego pragnęłam przygotować się do niego jak najlepiej.

Od znajomej usłyszałam o czymś takim jak hipnoporód. Nie do końca byłam przekonana do idei, ale byłam nastawiona, aby spróbować wszystkiego, aby tym razem poród i połóg przebiegł lżej. Znalazłam kurs pani Beaty, porozmawiałam z mężem i zdecydowałam się wziąć w nim udział.

Przez miesiąc ( a nawet dłużej) wykonywałam kolejne kroki kursu, nadal nie do końca będąc przekonaną, czy w czasie porodu to zadziała. Oczywiście relaksacje były bardzo odprężające i często wieczorem w ten sposób zasypiałam (co w ciąży czasem bywa problematyczne), ale zacisze domu, a sala porodowa to jednak dwie zupełnie różne sytuacje. Zakończyłam kurs i dalej słuchałam relaksacji oraz stosowałam wskazówki z kursu. 

 

Kiedy nadszedł termin porodu, okazało się, że muszę zostać w szpitalu na wywołanie porodu oksytocyną. Byłam przerażona, miałam wrażenie, że cały plan runął, a scenariusz z pierwszej ciąży powtarza się.

Leżąc w szpitalu, zaczęłam słuchać relaksacji na trudne sytuacje. Bardzo mi to pomogło, umysł się wyciszył i ponownie zrozumiałam, że bez względu na okoliczności mogę mieć dobry poród. 

Cały poród spędziłam słuchając relaksacji na słuchawkach. Stosowałam również inne kotwice, ale nagrania okazały się najcenniejsze. W porodzie byłam spokojna i skupiona, pomimo wielu czynności personelu związanych z prowadzeniem porodu wywoływanego (wenflon, kroplówka, ktg itd).

Każdy skurcz czułam jako napływająca fale, wiedząc, ze zaraz minie. Czytałam dokładnie potrzeby mojego ciała dobierając odpowiednie pozycje, nie przejmując się reakcja otoczenia.

Po porodzie czułam spokój, radość i satysfakcję. Sam poród wspominam bardzo pozytywnie, nadal będąc zaskoczoną jak umysł pełni kluczową rolę w jego przebiegu

Jestem bardzo wdzięczna za to, że trafiłam na ten kurs i za wszystkie wskazówki w nim zawarte. Chciałam podziękować za to co Pani robi, za mądrość, którą Pani przekazuje oraz za przywrócenie mi wiary w kobiecą siłę.

Po porodzie czułam spokój, radość i satysfakcję. Sam poród wspominam bardzo pozytywnie, nadal będąc zaskoczoną jak umysł pełni kluczową rolę w jego przebiegu

Jeśli chcesz podzielić się ze mną i światem swoją historią porodową, wzmocnić inne kobiety w ciąży, pokazać, jaką drogę przeszłaś, co się w Tobie zmieniło, jak Twoje wybory wpłynęły na poród, pokazać kobiecą moc i sprawczość i przede wszystkim pokazać, że poród (bez względu na to, jak finalnie się skończył) może być pięknym wzmacniającym doświadczeniem — wyślij swoją historię na kontakt@blekitnyporod.pl 

5 1 vote
Article Rating

Jestem coachem okołoporodowym, hipno-doulą, inicjatorką ideii Błękitnego Porodu. Jestem mamą trójki dzieci urodzonych w stanie głębokiego relaksu –
autohipnozy

facebook

pobierz bezpłatnie

E-BOOK
PORÓD BEZ OBAW

.

najnowsze

GOŚCINNIE u Pasztet Podcast

NIE STRASZ PORODEM! Bardzo spodobała mi się ta rozmowa z Katarzyna Barczyk-Matkowska aka Łady Pasztet! Niech idzie w świat i...

Granty dla kobiet w trudnej sytuacji

BW życiu bywa różnie. I nie mówię tu o niezdanych egzaminach na studiach, złamanym sercu czy roku chodzenia po bankach w...

Jaki poród wybrać?

Wolisz pomidorówkę czy rosół? Włosy w kucyka czy puszczone luzem? Wolisz spodnie czy spódnicę? Gdy zapytasz pierwszą lepszą...

Historia błękitnego porodu – Jagoda

Cykl błękitnych historii porodowych powstał z chęci zainspirowania innych kobiet, które myślą o dziecku lub są w ciąży do...

Depresja poporodowa. Matki potrzebują wsparcia, a dostają poczucie winy

Scenariusze porodowe są różne, ale ich finał zwykle wygląda podobnie... Młoda mama, przed chwilą jeszcze aktywna, pełna planów i...

DDBP. ODC. 16 Zdrowie psychiczne w ciąży i w połogu

Nie ma powodu, żeby cierpieć. To zdanie przyszło do mnie w bardzo odpowiednim momencie mojego życia i zmotywowało mnie, aby...

Historia dobrego porodu – Justyna Kwiatkowska

Justyna Kwiatkowska, terapeutka finansowa / fot. Agnieszka Majewska Sierpniowa rozmowa o dobrym porodzie z cyklu "Historia...

Nie tylko smutek. Co druga chora na depresję poporodową nie wie, że może się leczyć.

Depresja poporodowa nie wpisuje się w popularny obrazek uśmiechniętej i zadbanej młodej mamy z Instagrama. Obrazek kompletnie...

Szkoła rodzenia – czy warto

Szkoły rodzenia pojawiły się w Polsce już w latach 50. XX wieku, ale dopiero w latach 90. stały się popularne. Z jednej strony...

DDBP. ODC. 15 Fizjoterapia dla mam – dlaczego warto

CUD, czyli ciało, umysł, duch. To zdanie przypomniało mi się akurat teraz, gdy mam napisać o najnowszym podcaście. Czemu akurat...

RELAKSACJA błękitny poród

Zapisz się na listę i pobierz bezpłatnie audio relaksacyjne w technice głebokiej relaksacji, które pomoże Ci odpowiednio przygotować się do porodu.

    .

    o autorce

    Jestem coachem okołoporodowym, hipno-doulą, inicjatorką ideii Błękitnego Porodu. Jestem mamą trójki dzieci urodzonych w stanie głębokiego relaksu – autohipnozy. Regularnie publikuję na blogu wpisy związane z tematyką porodu i maciezyństwa oraz nagrywam podcast, do którego zapraszam ekspertów – wszystko po to, by pokazać Ci, że poród może być naprawdę dobrym doświadczeniem. 

    Subscribe
    Powiadom o
    guest

    0 komentarzy
    Inline Feedbacks
    View all comments