Jako praktykująca i ucząca jogi nie mam żadnych wątpliwości – przed, w trakcie i po ciąży – warto praktykować jogę. Czyli, w zasadzie, mogę już zakończyć ten artykuł? Niby tak ale pozwól, że w kilka aspektów zagłębię się nieco bardziej.
Dlaczego warto?
Joga, w rozumieniu współczesnego człowieka zachodu, to ćwiczenia (asany) wykonywane na macie, a ich regularna praktyka ma niezwykle dobroczynny wpływ na cały nasz organizm. Jednak myśląc o praktyce jogi, szczególnie w ciąży, warto sięgnąć po kilka pozostałych elementów z jej repertuaru, które w tym czasie mogą okazać się niezastąpione.
Krótka teoria: klasyczny system, czyli Ośmiostopniowa joga (Ashtanga Yoga), to ścieżka rozwoju prowadząca do równowagi ciała, oddechu, umysłu i świadomości. A czy nie o to, szczególnie podczas ciąży, nam chodzi?
Składa się ona z: zasad moralnych (Yamy i Niyamy), ćwiczeń fizycznych (Asany), pracy z oddechem (Pranayama), praktyki wycofania zmysłów (Pratyahara), koncentracji (Dharana), medytacji (Dhyana) oraz stanu jedności i połączenia (Samadhi).
Podczas ciąży, niejednokrotnie może zdarzyć się tak, że nie będziesz miała siły, czy ochoty na ćwiczenia fizyczne. Zawsze jednak możesz sięgnąć po pracę z oddechem, koncentrację, czy medytację. Nie zapominaj o tych elementach, są one kluczowe dla dobrostanu Twojego i maluszka, którego nosisz w brzuchu. Jeżeli ciało pozwala – łącz praktykę fizyczną z mentalną.
Poniżej znajdziesz kilka pozytywnych aspektów praktykowania jogi w ciąży:
- wsparcie dla ciała i kręgosłupa, a w tym: redukcja bólów pleców, szczególnie w odcinku lędźwiowym, lepsza postawa ciała, wzmocnienie mięśni i stabilizacja miednicy.
- Lepsze krążenie i zmniejszenie obrzęków: łagodne sekwencje zwiększają przepływ krwi, uelastyczniają ciało, co zmniejsza napięcia i obrzęki nóg
- Przygotowanie do porodu: techniki oddechowe pomagają radzić sobie z bólem i stresem, a wzmocnione i pootwierane ciało, to Twój przyjaciel podczas porodu.
- Uspokojenie układu nerwowego: praktyki subtelne, jak medytacja, wizualizacja, czy koncentracja, wyciszają i redukują poziom stresu, zmniejszają wahania nastroju i napięcia emocjonalne, poprawiają sen.
- Budowanie więzi z dzieckiem: skupienie na oddechu i ciele sprzyja uważnemu kontaktowi z rosnącym maluszkiem
Wzmocnienie zaufania do ciała: dzięki regularnemu wchodzeniu w kontakt z ciałem, nauczysz się słuchać sygnałów płynących z ciała, rozwiniesz poczucie sprawczości i kompetencji.
Co ćwiczyć?
Jeżeli jesteś początkująca, dobrym pomysłem będzie zaczerpnięcie wiedzy od profesjonalnych nauczycieli jogi. Tu poleciłabym znalezienie w bliskiej okolicy szkoły jogi, która oferuje zajęcia dla kobiet w ciąży. Być może będziesz miała możliwość skorzystania z lekcji indywidualnych 1:1, to oczywiście wyższy koszt ale też dobra okazja do bezpiecznej, kontrolowanej praktyki. Świetną alternatywą będą też zajęcia online, tu jednak warto zrobić dobry research, by móc w pełni skorzystać z dobrodziejstw tego, co niesie ze sobą praktyka jogi w ciąży.
W moim kursie YOGA BY KARO pregnancy, znajdziesz 8 sesji jogi (w tym praktyki z pomocami, np. z krzesłem), a także praktyki subtelne: medytacje, wizualizacje, relaksacje oraz kilku dodatkowych bonusów, jak np. ebook z przepisami na czas ciąży, połogu oraz na dobre, zdrowe życie. Praktyki podzielone są tematycznie i obejmują zagadnienia, które podczas ciąży i w połogu wydały mi się najbardziej newralgiczne. Poziom sesji jest zróżnicowany, a w opisie każdej praktyki znajdziecie informację o stopniu trudności.
Na co zwrócić uwagę?
Codziennie zwracaj uwagę na Twoją dyspozycję dnia. Joga pomoże Ci w pozostaniu w kontakcie z ciałem, dlatego każdego dnia coraz łatwiej będzie Ci zdecydować, z jakiego rodzaju praktyki chcesz skorzystać. Czy masz ochotę na ruch, czy na spokojniejszą sesję np. medytacji. Czy chcesz pooddychać, czy wziąć po kawałku ze wszystkiego i połączyć kilka fragmentów ze sobą.
W tym przypadku, ćwiczenia online to duże ułatwienie, ponieważ nie tylko możesz decydować o miejscu, czasie i czasie trwania Twojej praktyki ale też wybierać te elementy, które czujesz danego dnia najbardziej.
Na koniec, chciałabym zostawić Cię z ideą, być może już z chęcią wplatania jogi w swój harmonogram, nie tylko podczas ciąży ale i po porodzie. Trochę więcej napisałam o tym w poście, który możesz znaleźć TU.
Pamiętaj, że gdy pojawi się mały człowiek do noszenia, Twoje ciało będzie potrzebowało dużo wsparcia. Nie pozostawiaj go bez regularnego wzmacniania, rozluźniania, oddychania, czy chwili spokoju. Na pierwszy rzut oka może się to wydawać abstrakcyjne i niewykonalne. Jednak zapewniam Cię, a piszę to z perspektywy podwójnej już mamy, to wszystko da się zrobić, nawet w krótkim czasie. Nie zapominaj o sobie ❤️



