ciąża

Historia błękitnego porodu Anny: VBAC po pierwszej cesarce

[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”4.16″ custom_padding=”0|0px|22.7699px|0px|false|false” global_colors_info=”{}”][et_pb_row _builder_version=”4.16″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”14.0341px|0px|0|0px|false|false” global_colors_info=”{}”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”4.16″ custom_padding=”|||” global_colors_info=”{}” custom_padding__hover=”|||”][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row _builder_version=”4.16″ global_colors_info=”{}”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”4.16″ custom_padding=”|||” global_colors_info=”{}” custom_padding__hover=”|||”][et_pb_text _builder_version=”4.21.0″ custom_padding=”||0px|||” global_colors_info=”{}”] Zdj. archiwum prywatne „Jest Pani stworzona do porodu siłami natury. Teraz musi Pani być przekonana, że tego chce i tak właśnie urodzi” – VBAC po pierwszej cesarce. Jestem przeszczęśliwa, […]

Historia błękitnego porodu Anny: VBAC po pierwszej cesarce Read More »

Historia porodu Justyny: Błękitny poród we własnej bańce

[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”4.16″ custom_padding=”0|0px|22.7699px|0px|false|false” global_colors_info=”{}”][et_pb_row _builder_version=”4.16″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”14.0341px|0px|0|0px|false|false” global_colors_info=”{}”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”4.16″ custom_padding=”|||” global_colors_info=”{}” custom_padding__hover=”|||”][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row _builder_version=”4.16″ global_colors_info=”{}”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”4.16″ custom_padding=”|||” global_colors_info=”{}” custom_padding__hover=”|||”][et_pb_text _builder_version=”4.21.0″ custom_padding=”||0px|||” inline_fonts=”lulo-clean-one-bold” global_colors_info=”{}”] Fot. Archiwum prywatne Swoją historię zacznę tego, że od poprzedniego porodu, na który wydawało mi się, że byłam super przygotowana, a który skończył się indukcją i epiduralem. Choć

Historia porodu Justyny: Błękitny poród we własnej bańce Read More »

Historia błękitnego porodu Małgorzaty: poród wpleciony w codzienność

[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”4.16″ custom_padding=”0|0px|22.7699px|0px|false|false” global_colors_info=”{}”][et_pb_row _builder_version=”4.16″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”14.0341px|0px|0|0px|false|false” global_colors_info=”{}”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”4.16″ custom_padding=”|||” global_colors_info=”{}” custom_padding__hover=”|||”][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row _builder_version=”4.16″ global_colors_info=”{}”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”4.16″ custom_padding=”|||” global_colors_info=”{}” custom_padding__hover=”|||”][et_pb_text _builder_version=”4.21.0″ custom_padding=”||0px|||” global_colors_info=”{}”] Zdj. archiwum prywatne Długo się zbierałam do opisu mojego drugiego porodu, bo w sumie nie wiedziałam, jak opisać ten zwykły/niezwykły dzień 😉 Po pierwszym porodzie, który był długo wyczekiwany

Historia błękitnego porodu Małgorzaty: poród wpleciony w codzienność Read More »

Przygotowanie do porodu, a prawa pacjentki

[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”4.16″ custom_padding=”0|0px|22.7699px|0px|false|false” global_colors_info=”{}”][et_pb_row _builder_version=”4.16″ global_colors_info=”{}”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”4.16″ custom_padding=”|||” global_colors_info=”{}” custom_padding__hover=”|||”][et_pb_text _builder_version=”4.23″ custom_padding=”||0px|||” inline_fonts=”lulo-clean-one-bold” global_colors_info=”{}”] Zapraszamy na czwarty podcast „Na zdrowie! Krakowianki”. Karolina Sztyler rozmawia o prawach pacjentki w okresie ciąży, porodu, połogu z coach’em okołoporodowym, hipno-doulą, inicjatorką idei Błękitneg Porodu – Beata Jedlińska Błękitny Poród – Beata Jedlińska Beata Jedlińska oraz prof. Dorotą

Przygotowanie do porodu, a prawa pacjentki Read More »

Historia porodu Justyny: Błękit pełen zwrotów akcji

[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”4.16″ custom_padding=”0|0px|22.7699px|0px|false|false” global_colors_info=”{}”][et_pb_row _builder_version=”4.16″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”14.0341px|0px|0|0px|false|false” global_colors_info=”{}”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”4.16″ custom_padding=”|||” global_colors_info=”{}” custom_padding__hover=”|||”][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row _builder_version=”4.16″ global_colors_info=”{}”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”4.16″ custom_padding=”|||” global_colors_info=”{}” custom_padding__hover=”|||”][et_pb_text _builder_version=”4.21.0″ custom_padding=”||0px|||” inline_fonts=”lulo-clean-one-bold” global_colors_info=”{}”] Fot. archiwum prywatne Nasza historia jest błękitna, ale pełna zwrotów akcji. Zacznę od tego, że wyobrażałam sobie piękny poród z zimową aurą. Że pozostanę w domu jak najdłużej i

Historia porodu Justyny: Błękit pełen zwrotów akcji Read More »

Historia błękitnego porodu Anety: było tak, jak chciałam

[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”4.16″ custom_padding=”0|0px|22.7699px|0px|false|false” global_colors_info=”{}”][et_pb_row _builder_version=”4.16″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”14.0341px|0px|0|0px|false|false” global_colors_info=”{}”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”4.16″ custom_padding=”|||” global_colors_info=”{}” custom_padding__hover=”|||”][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row _builder_version=”4.16″ global_colors_info=”{}”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”4.16″ custom_padding=”|||” global_colors_info=”{}” custom_padding__hover=”|||”][et_pb_text _builder_version=”4.21.0″ custom_padding=”||0px|||” global_colors_info=”{}”] Fot. archiwum prywatne Było tak, jak chciałam. Termin porodu został wyznaczony na 15 stycznia. W poniedziałek 21 stycznia, wracając z sesji ciążowej, poszłam na koleje ktg. Lekarz orzekł, że

Historia błękitnego porodu Anety: było tak, jak chciałam Read More »

DDBP. ODC. 17 Brzuch po ciąży

[et_pb_section fb_built=”1″ admin_label=”section” _builder_version=”4.16″ global_colors_info=”{}” theme_builder_area=”post_content”][et_pb_row admin_label=”row” _builder_version=”4.16″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” global_colors_info=”{}” theme_builder_area=”post_content”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”4.16″ custom_padding=”|||” global_colors_info=”{}” custom_padding__hover=”|||” theme_builder_area=”post_content”][et_pb_text admin_label=”Text” _builder_version=”4.16″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” global_colors_info=”{}” theme_builder_area=”post_content”] brzuch po ciąży Tym ważnym tematem reaktywuję rozmowy ze specjalistami! Będę zapraszać gości, bo zależy mi na tym, aby ułatwić kobietom poród i początki macierzyństwa. Możesz oglądać na żywo i dołączyć

DDBP. ODC. 17 Brzuch po ciąży Read More »

Historia błękitnego porodu Aleksandry: muzyka pomagała mi przeżywać skurcze

[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”4.16″ custom_padding=”0|0px|22.7699px|0px|false|false” global_colors_info=”{}” theme_builder_area=”post_content”][et_pb_row _builder_version=”4.16″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”14.0341px|0px|0|0px|false|false” global_colors_info=”{}” theme_builder_area=”post_content”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”4.16″ custom_padding=”|||” global_colors_info=”{}” custom_padding__hover=”|||” theme_builder_area=”post_content”][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row _builder_version=”4.16″ global_colors_info=”{}” theme_builder_area=”post_content”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”4.16″ custom_padding=”|||” global_colors_info=”{}” custom_padding__hover=”|||” theme_builder_area=”post_content”][et_pb_text _builder_version=”4.21.0″ custom_padding=”||0px|||” global_colors_info=”{}” theme_builder_area=”post_content”] Dziś mija trzeci tydzień od naszego wyjścia ze szpitala po 2 dniach od pojawienia się naszego drugiego Synka na świecie. Poczułam ostatnio, że

Historia błękitnego porodu Aleksandry: muzyka pomagała mi przeżywać skurcze Read More »

Historia błękitnego porodu Karoliny: mój najpiękniejszy poród

[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”4.16″ custom_padding=”0|0px|22.7699px|0px|false|false” global_colors_info=”{}” theme_builder_area=”post_content”][et_pb_row _builder_version=”4.16″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”14.0341px|0px|0|0px|false|false” global_colors_info=”{}” theme_builder_area=”post_content”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”4.16″ custom_padding=”|||” global_colors_info=”{}” custom_padding__hover=”|||” theme_builder_area=”post_content”][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row _builder_version=”4.16″ global_colors_info=”{}” theme_builder_area=”post_content”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”4.16″ custom_padding=”|||” global_colors_info=”{}” custom_padding__hover=”|||” theme_builder_area=”post_content”][et_pb_text _builder_version=”4.21.0″ custom_padding=”||0px|||” global_colors_info=”{}” theme_builder_area=”post_content”] W niedziele jeszcze wszystko było okej, niestety już w poniedziałek musieliśmy działać. Będzie indukcja. Musi być. Łożysko nie daje rady, przepływy kiepskie. Pani

Historia błękitnego porodu Karoliny: mój najpiękniejszy poród Read More »

Historia błękitnego porodu Ewy: poród domowy zakończony w szpitalu

[et_pb_section fb_built=”1″ _builder_version=”4.16″ custom_padding=”0|0px|22.7699px|0px|false|false” global_colors_info=”{}”][et_pb_row _builder_version=”4.16″ background_size=”initial” background_position=”top_left” background_repeat=”repeat” custom_padding=”14.0341px|0px|0|0px|false|false” global_colors_info=”{}”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”4.16″ custom_padding=”|||” global_colors_info=”{}” custom_padding__hover=”|||”][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row _builder_version=”4.16″ global_colors_info=”{}”][et_pb_column type=”4_4″ _builder_version=”4.16″ custom_padding=”|||” global_colors_info=”{}” custom_padding__hover=”|||”][et_pb_text _builder_version=”4.21.0″ custom_padding=”||0px|||” global_colors_info=”{}”] Całą ciążę przechodziłam, czując się naprawdę dobrze. W ok. 34tc stwierdzono węzeł pępowiny i wówczas mój ginekolog skierował mnie na badania do szpitala. Tam, z racji tego, że przepływy,

Historia błękitnego porodu Ewy: poród domowy zakończony w szpitalu Read More »