BŁĘKITNY PORÓD

Witaj na blogu

blog

Rebozo to przedłużenie kochających rąk

Lip 9, 2019 | Bez kategorii | 0 komentarzy

 Rebozo jest szalem wykorzystywanym w tradycji Ameryki Środkowej. Obecnie uznawany na całym świecie za wspaniałą towarzyszkę (tak — towarzyszkę, bo mimo tego, że rebozo jest rodzaju męskiego, to jego energia jest 100% kobieca) doul, położnych i rodzin w okresie ciąży, porodu i połogu.

O rebozo można powiedzieć dużo, natomiast ja uważam, że jego przeznaczenie sprowadza się do jednego zdania:

Rebozo to przedłużenie kochających rąk.

Zanim nie wyjechałam do Meksyku w poszukiwaniu najpiękniejszych rebozo, byłam przekonana, że istnieje tylko jeden „prawdziwy” wzór i rozmiar. Często na stronach internetowych lub artykułach o rebozo pisze się o kawałku materiału o wymiarach 60 cm szerokości i ok. 2 metrach długości. To chyba nasz europejski sposób myślenia, jak coś nie wciśniesz w określone normy to ciężko to zdefiniować.

Okazało się, że żyłam w kłamstwie o rebozo tak jak o kuchni meksykańskiej ; ) Mój mąż wyleczył mnie już dawno z myślenia o niej w kategoriach kukurydzy i fasoli (większość ludzi sądzi, że jak danie zawiera to albo to, to ma już prawo się nazywać „kuchnią meksykańską” ; ). Ciekawe jest to, że nawet mój mąż był w szoku, kiedy poznawaliśmy kolejne wzory, tekstury i materiały, z których jest wykonane rebozo.

Każdy region ma swój styl. Na darmo szukać „typowego rebozo” np. w Santa Maria del Rio. Nie mogłam też uwierzyć, kiedy dotykałam grubego wełnianego rebozo, które producent zachwalał jako idealne na lato 😀

Ale od początku — do czego w ogóle możemy używać rebozo:

  1. Noszenie, noszenie i jeszcze raz noszenie. Dzieci młodszych i dzieci starszych, zakupów, koszy na głowie i wszystkiego, co przyjdzie nam do głowy. Można też je zamienić w hamak. Jeżeli chodzi skritke o noszenie dzieci w chustach, z ciekawostek historycznych, które zdradziła mi Boska Nioska, europejskie wiązania zostały zmienione (wymyślone) nie ze względu na rozwój, tylko dlatego, żeby kobieta nie musiała poprawiać się non stop, jak to ma miejsce w wiązaniach tradycyjnych dla Ameryki Południowej i Afryki. (zdj. internet)

2. Masaż w ciąży, porodzie i połogu. To jest można powiedzieć dość magiczny sposób na użycie skrawka materiału, bo zanim sama nie spróbowałam, zupełnie nie doceniałam jak to może tak bardzo rozluźniać, a nawet pomagać w procesie porodowym! Delikatne, czasem minimalne ruchy sprawiają, że rozluźnia się całe ciało, reguluje powięź i więzadła a za tym idzie stan umysłu, który po prostu się wycisza. Takie techniki masażu są stosowane przez doule i położne (polecam szczególnie te, które praktykują Spinning Babies), natomiast proste ruchy może wykonywać tak naprawdę każda bliska nam osoba, z którą mamy kontakt w ciąży lub będzie nam towarzyszyć w porodzie.

3. Przybierania pozycji w czasie porodu oraz budowanie pozytywnego środowiska porodowego. Na chuście można zawisnąć, aby pomóc sobie grawitacyjnie podczas porodu (zarówno w pierwszej, jak i w drugiej fazie). Czasem jest montowane na sali porodowej zamiast liny (tak na zdjęciu obok w Mysłowickim Centrum Zdrowia). Rebozo może być niezastąpionym narzędziem dla osoby towarzyszącej, aby pomóc rodzącej w przybieraniu pozycji wertykalnych, odciąża nasze ręce i ramiona, dzięki czemu jesteśmy w stanie dłużej wspierać aktywnie.

4. Mój ulubiony sposób użycia zaraz po masażu, czyli wyciszenie i odcięcie od bodźców zewnętrznych. Proces porodowy a co za tym idzie produkcja hormonów w porodzie, nie mają szans prawidłowo działać, jeżeli kobieta czuje stres, brak intymności czy czuje się obserwowana. Zawsze, kiedy wiem, że kobieta, którą się opiekuję, potrzebuje wyciszenia i odcięcia się, tworzę taki oto namiot”. Czasem razem z aromaterapią. Taki prosty zabieg sprawia, że kora nowa ma szansę się wyłączyć (odcinamy stresory) a dowodzenie przejmuje gadzi mózg. Ciało się odpręża, głowa wycisza, a proces porodowy nabiera tempa.

5. Pozycjonowanie płodu, czyli już wspomniane Spinning Babies. Mowa tu o pozycjonowaniu w ciąży, jak i w czasie porodu. Nadal bardzo dużo kobiet nie wie, że położenie pośladkowe dziecka nie oznacza zaraz rozwiązania ciąży przez cesarskie cięcie. Pierwszym krokiem w takie sytuacji jest wizyta u osteopaty, który wyreguluje więzadła podtrzymujące macicę oraz powięź. Nasze dziecko zawsze, dosłownie ZAWSZE, będzie układać się tam, gdzie ma miejsce. Jeżeli więzadła wokół macicy są przykurczone, nie ma szans, żeby dzidzia znalazła tam miejsce. Po takiej wizycie (lub kilku wizytach) można stosować odpowiednie pozycje, lub właśnie odpowiedni masaż rebozo według technik Spinning Babies, aby pomóc dziecku w obrocie. Czasem okazuje się, że jest to zbędne, bo zaraz po wyregulowaniu więzadeł, maleństwo samo obraca się główką w dół 🙂

W czasie porodu techniki pozycjonowania płodu pomagają w rotacji i optymalnym przyjściu dziecka przez kanał rodny. Czasem poród się wycisza lub zwalnia. Jeżeli to nie jest oznaka zmęczenia i zwykła drzemka nie wystarczy, można popracować rebozo, aby wspomóc proces rotacji dziecka.

6. Otulanie połogowe, czyli najprościej mówiąc: zadbajmy o siebie również po porodzie! Specjalistką w tej dziedzinie jest Vola z Otulić Mamę i tam znajdziecie wiele praktycznych informacji jak dobrze przeżyć połóg. Coraz większą popularnością cieszy się też tzw. rytuał cerrada, czyli zamknięcia. Jest to nie tylko piękny, ale również pożyteczny dla naszego ciała rytuał mający na celu zamknięcie ciała po okresie otwierania się, czyli po ciąży i porodzie. Rozwiązań jest coraz więcej a ja bardzo polecam zaopiekować się sobą w tym delikatnym okresie w jakiekolwiek formie wam pasuje!

7. Ozdoba. Podobno po tym, jak meksykanka nosi swoje rebozo można rozpoznać czy jest panną, czy mężatką 🙂 Jedno jest pewne, rebozo jest po prostu piękne! (zdj. internet)

Trwa letnia wyprzedaż – na wszystko w kategorii Rebozo do – 50%!

Nie znaleziono żadnych wyników

Nie znaleziono szukanej strony. Proszę spróbować innej definicji wyszukiwania lub zlokalizować wpis przy użyciu nawigacji powyżej.

Zostaw swój email, aby jako pierwsza dowiedzieć się o otwarciu zapisów na kolejną edycję 30 dniowego kursu Błękitny Poród!

“Nie można powstrzymać fal, ale można nauczyć się surfować”

Poród jest właśnie jak surfowanie i morze. Czasem spotykają nas delikatne fale a czasem uderzy w nas
huragan Wilma. Zostaw swój email a otrzymasz darmowy pdf “10 zasad udanego surfowania czyli poród bez obaw”!

0 0 vote
Article Rating

Jestem coachem okołoporodowym, hipno-doulą, inicjatorką ideii Błękitnego Porodu. Jestem mamą trójki dzieci urodzonych w stanie głębokiego relaksu –
autohipnozy

facebook

pobierz bezpłatnie

E-BOOK
PODÓD BEZ OBAW

.

najnowsze

DDBP. ODC. 13 Terapia czaszkowo-krzyżowa w ciąży i porodzie z Joanną Czarny

Dziś chcę zainteresować Cię tematem terapii czaszkowo-krzyżowej i jak może ona Ci pomóc w ciąży i w przygotowaniu do porodu....

DDBP. ODC. 12 Po czym poznać poród z położną Katarzyną Oleś

Czy to już? Po czym poznać, że poród się zaczyna?? Czy można przewidzieć, kiedy poród się zacznie? Z wielką radością...

DDBP. ODC. 11 Cesarskie cięcie i poród po cięciu cesarskim z położną Katarzyną Osadnik

Maj przyniósł dwa bardzo ważne wydarzenia w błękitnym imperium 😀 1. Premierę kursu "Błekitny VBAC - poród naturalny po cesarce"...

Poród naturalny po cesarce

JEST!!!! JUŻ JEST NOWY KURS Błękitny VBAC, czyli poród naturalny po cesarskim cięciu 🙂 Moje projekty się rodzą a nie powstają...

Poród domowy od A do Z

Poród domowy od A do Z to temat wczorajszego live'a na grupie Błękitny Poród. Tym razem moim gościem była położna petarda — Ania...

Co robi położna

Czy tobie również zawód położnej kojarzy się jedynie z salą porodową? Nic bardziej błędnego! Zobacz co jeszcze robi położna....

Jak karmić piersią

Wczoraj na grupie Błękitny Poród odbył się live z super wyjątkowym gościem. Moje zaproszenie w końcu przyjęła najlepsza (według...

DDBP. ODCINEK 10. Weź poród w swoje ręce z Pam Kucińską

Co to znaczy brać poród w swoje ręce? Czy my kobiety w ogóle „znamy się” na porodzie, czy jest to specjalność medyków i to im...

Poród domowy – jak to wygląda w praktyce

3 lata temu przyszło na świat moje 3 dziecko! Z tej okazji postanowiłam podzielić się praktycznymi informacjami z organizacji...

DDBP. ODCINEK 9. Wąskie biodra a poród naturalny z położną Katarzyną Siudak-Piwowarską

Wąskie biodra a poród naturalny...czy drobne kobiety mogą rodzić naturalnie? W tym odcinku podcastu rozmawiam z Katarzyną...

RELAKSACJA błękitny poród

Zapisz się na listę i pobierz bezpłatnie audio relaksacyjne w technice głebokiej relaksacji, które pomoże Ci odpowiednio przygotować się do porodu.

    .

    o autorce

    Jestem coachem okołoporodowym, hipno-doulą, inicjatorką ideii Błękitnego Porodu. Jestem mamą trójki dzieci urodzonych w stanie głębokiego relaksu – autohipnozy. Regularnie publikuję na blogu wpisy związane z tematyką porodu i maciezyństwa oraz nagrywam podcast, do którego zapraszam ekspertów – wszystko po to, by pokazać Ci, że poród może być naprawdę dobrym doświadczeniem. 

    Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    Inline Feedbacks
    View all comments